30 gru
Autor: Agnieszka
Dieta dostarcza 1000 kcal. Czas jej trwania jest rozłożony na 10 dni, ale można ją stosować raz na miesiąc i co miesiąc powtarzać. Jednorazowo można na niej schudnąć około półtora kilograma.
Polecana jest osobom zdrowym, ale również tym, którzy mają niedobór potasu. Natomiast ci, którzy mają uregulowany wskaźnik potasu we krwi powinni uważać na tej diecie, Potas w nadmiarze może być groźny dla zdrowia, a nawet życia. Dieta polecana jest szczególnie tym, którzy walczą z nadmiernymi kilogramami – z nadwagą i otyłością oraz osobom, które cierpią na nadciśnienie. Niewskazana jest natomiast dla kobiet w ciąży, matek karmiących, dzieci i młodzieży oraz dla osób cierpiących na choroby nerek. Dieta bogata jest w błonnik, który wspomaga procesy trawienne organizmu, potas oraz likopen.
Dla osób, które wykazują zwiększoną aktywność należy zwiększyć ilość potraw o jakieś 30 procent. Dotyczy to szczególnie mężczyzn, którzy uprawiają wyczynowo jakiś sport. Dobrze, jeżeli dietę uzupełni się wypijaniem do 10 szklanek niegazowanych i niesłodzonych napojów.
Pomidory są bogate w potas, w jednej sztuce znajduje się piętnaście procent dziennego zapotrzebowania na ten pierwiastek. Szczególnie jeżeli chodzi o kobiety. Pomidory posiadają też duże ilości witaminy C. W trzech sztukach można pokryć z nawiązką dzienne zapotrzebowanie na tą witaminę. Mówi się również, że dzięki pomidorom dłużej zatrzymamy młodość. Z organizmu można usunąć, dzięki zastosowaniu pomidorów, tak zwany zły cholesterol, co znacząco wpłynie na kondycję naszego serca. Obniżone zostanie ryzyko zawału serca i wystąpienia chorób krążenia. Pomidory mają również zbawienny wpływ na osoby, które chcą zrzucić nadmiar kilogramów i poczuć się lepiej we własnej skórze. Ostatnie badania potwierdzają, że w pomidorach znajduje się składnik, który przeciwdziała powstawaniu choroby nowotworowej. Dla tych, którzy chcieliby skorzystać z diety pomidorowej, podaję przykładowy jadłospis, opracowany przez dietetyka żywienia Dorotę Osóbkę.
Dzień 1
Śniadanie – 280 kcal
2 kromki chleba pełnoziarnistego (80 g), 4 plasterki polędwicy drobiowej (80 g), średni pomidor (150 g)
Drugie śniadanie – 140 kcal
jogurt jagodowy (150 g)
Obiad – 360 kcal
1/3 torebki kaszy gryczanej (30 g)
Kurczak duszony z pomidorami
130 g piersi kurczaka, mała cebula,
2 średnie pomidory bez skórki,
1/3 szklanki bulionu
Sałata z jogurtem:
dowolna ilość sałaty,
1/2 małego opakowania jogurtu
naturalnego (75 g), szczypior, dymka.
Podwieczorek – 90 kcal
duże jabłko (200 g)
Kolacja – 130 kcal
Sałatka pomidorowa z twarogiem:
Kiść pomidorków koktajlowych lub 2 małe pomidory (200 g), 5 czarnych lub zielonych oliwek (15 g), 60 g chudego twarogu (pokrusz go i posyp nim sałatkę). Sos: łyżeczka oliwy, czosnek, natka pietruszki, sól i pieprz.
DZIEŃ 2
Śniadanie – 250 kcal
3 kromki chrupkiego pieczywa, opakowanie serka wiejskiego light (150 g), duży pomidor (200 g), zioła świeże lub suszone
Drugie śniadanie – 140 kcal
jogurt owocowy z ziarnami zbóż (150 g)
Obiad – 340 kcal
1/3 opak. ryżu brązowego (30 g suchego)
Mintaj w sosie pomidorowym
filet z mintaja (130 g),
2 pomidory bez skórki (300 g),
mała cebula (50 g),
łyżeczka oliwy z oliwek + przyprawy
Surówka z kapusty kwaszonej:
szklanka kapusty kwaszonej (200 g)
mała marchewka (50 g)
łyżeczka oliwy z oliwek
Podwieczorek – 70 kcal
2 szklanki soku pomidorowego (500 ml)
Kolacja – 200 kcal
Sałatka owocowa:
banan (70 g), pomarańcza (150 g),
jabłko (150 g), sok z cytryny
Dzień 3
Śniadanie – 270 kcal
Jajecznica z pomidorem:
2 jaja, pomidor (150 g), łyżeczka oliwy z oliwek, przyprawy, szczypiorek, 2 kromki chrupkiego pieczywa
Drugie śniadanie – 100 kcal
opakowanie jogurtu naturalnego (150 g)
Obiad – 330 kcal
Tuńczykowo-pomidorowe spaghetti:
puszka tuńczyka w sosie własnym,
2 małe pomidory (200 g),
50 g razowego makaronu,
5 czarnych oliwek (15 g), sól i pieprz
łyżeczka oliwy + sok z cytryny,
listki bazylii lub bazylia suszona
Podwieczorek – 100 kcal
180 g borówek amerykańskich
Kolacja – 200 kcal
Sałata z kurczakiem i suszonymi pomidorami:
Sałata (dowolnie dużo), 100 g fileta z piersi kurczaka (ugotuj i pokrój w kostkę, dodaj do sałaty). Sos: 6 drobno pokrojonych kawałków suszonych pomidorów odsączonych z oliwy (50 g), sok z cytryny, zioła
Dzień 4
Śniadanie – 250 kcal
mała grahamka (50 g)
Pasta jajeczna na czerwono:
jajko na twardo pokrojone w kostkę, 1/3 małego jogurtu naturalnego (50 g), łyżeczka koncentratu pomidorowego, sól, pieprz
Drugie śniadanie – 120 kcal
szklanka kefiru (250 g)
Obiad – 330 kcal
Ragout cielęce:
120 g chudej cielęciny np. udźca,
1/3 torebki pęczaku jęczmiennego (30 g),
puszka pomidorów pelati (200 g z zalewą),
łyżeczka koncentratu pomidorowego,
mała czerwona papryka (150 g),
1/3 małej cukinii,
3 pieczarki (60 g),
czosnek (jeśli lubisz), zioła, sól i pieprz
Podwieczorek – 200 kcal
200 g śliwek węgierek
Kolacja – 100 kcal
Sałatka pomidorowa:
3 małe pomidory (300 g), mała cebula, szczypiorek, 1/3 opakowania małego jogurtu naturalnego (50 g), sól i pieprz
Dzień 5
Śniadanie – 250 kcal
duża kromka pumpernikla (40 g)
Twarożek z pomidorami i ziołami:
1/3 kostki chudego twarogu (120 g), 2 średnie pomidory (250 g), zioła, sól
Obiad – 360 kcal
Łosoś z sałatą i pomidorami:
140 g filetów z łososia (mięso bez skóry),
dowolna ilość sałaty,
2 małe pomidory (200 g),
mały kwaszony ogórek (50 g),
1/3 małego opakowania jogurtu,
naturalnego (50 g), zioła
Podwieczorek – 100 kcal
2 średnie mandarynki (170 g)
Kolacja – 220 kcal
Zupa krem z papryki i pomidora:
papryka (200 g), duży pomidor (200 g),
100 g włoszczyzny, sól, pieprz,
50 g jogurtu naturalnego 1,5-proc.,
2 szklanki bulionu, zioła,
10 g drobnego makaronu domowego
7 gru
Autor: Pawel
Alkohol obecny jest, szczególnie w naszej strefie kulturowej, od wielu setek lat. Nie potrafimy bez niego wyobrazić sobie ani większej imprezy, ani zwykłego spotkania ze znajomymi. Pijemy często i dużo, nie zwracając uwagi na to, jak wpływa to na nasz organizm. Często w przypadku diety, którą akurat chcemy zastosować, pojawia się kwestia : alkohol a odchudzanie. Czy pomaga? Czy powinniśmy pić? Może jednak ograniczyć?
Temat jest o tyle ciężki, że wokół niego narosło sporo mitów. Przede wszystkim nie jest prawdą, że jeśli dużo pijemy to chudniemy. Picie alkoholu, czy raczej stan upojenia, owszem wstrzymuje uczucie głodu. Po pierwsze jednak, musielibyśmy pić dużo, co wskazane nie jest. Po drugie niszczy to nasz układ trawienny. Nie polecamy więc diety polegającej na upijaniu się. Nadwyżka kilogramów zniknie, ale jakim kosztem. Z drugiej strony mówi się, że od piwa się tyje. To też nie jest do końca prawda. Wagi nabieramy raczej przez to co jemy do piwa, a zazwyczaj jest to jedzenie tłuste (niech przykładem będzie golonka). Ale wróćmy do tematu alkoholu i odchudzania. Najbardziej znany jest casus czerwonego wina. Jeden kieliszek do przysłowiowego obiadu, dziennie, po pierwsze korzystnie wpływa na układ krwionośny, po drugie przyśpiesza spalanie tłuszczu. Inna sprawa, że jeśli zwiększymy dawkę, nie będzie to oznaczać, że schudniemy szybciej. Nie zmieni to tempa spalania tkanki tłuszczowej. Wódka, teoretycznie nie powinna nam zaszkodzić w trakcie stosowania diety. Co oczywiście nie oznacza, że powinniśmy jej nadużywać. Warto pamiętać o tym, że o ile czysta postać tego rodzaju alkoholu niespecjalnie jest kaloryczna, o tyle wszelkiego rodzaju drinki – szczególnie te oparte o napoje gazowane – to już inna sprawa. Ich powinniśmy się wystrzegać.
Właściwie całość powyższego wywodu, można by skrócić tylko do paru istotnych zdań. Przede wszystkim duża ilość alkoholu nie pomoże nam w utrzymaniu diety i jej prawidłowego przebiegu. Alkohol a odchudzanie ma się tak jak solarium do zdrowej skóry. W małych ilościach nie zaszkodzi, ale z kolei jeśli przesadzimy, to po pierwsze może nam przybyć parę dodatkowych kilogramów. Po drugie zbyt duża ilość trunków źle wpływa na układ trawienny i przede wszystkim wątrobę. I jeśli nasza dietetyk, odradza nam picie alkoholu przy odchudzaniu, to warto go jednak posłuchać. Uważać też należy z piciem alkoholu, przy stosowaniu różnego rodzaju preparatów na odchudzanie. Inna sprawa, że jak raz na jakiś czas, przy okazji (o to zresztą nietrudno), wypijemy trochę alkoholu, nic złego stać się nie powinno. No, poza ewentualnym kacem.
3 gru
Autor: Dorota
Myślisz, że picie czerwonej herbaty wystarczy, by schudnąć? Nic bardziej mylnego. Nie ma takiej możliwości. Jest to produkt, który odpowiednio wykorzystany wspomaga odchudzenie, jednak nie zastąpi ograniczenia spożywania kalorycznych posiłków, czy ćwiczeń. Herbata czerwona jako produkt półfermentowany pozwoli Ci w sposób naturalny wspomóc odchudzenie. Jednak by osiągnąć przy jej udziale najlepsze efekty, warto postępować według ściśle określonych zasad.
Pu-Erh królowa wśród czerwonych herbat
Na półkach marketów oraz w herbaciarniach i na specjalnych stoiskach odnajdziemy wiele rodzajów herbat, w tym czerwoną herbatę. Jednak nie każda czerwona herbata daje równie dobre efekty odchudzające. Napój, który niegdyś był dostępny tylko dla cesarzy chińskiej dynastii, dzisiaj jest dostępny dla każdego. Jednak nie każda czerwona herbata jest taka sama, a właściwości każdego rodzaju zbliżone do siebie. W grupie tej wyróżniamy mniej lub bardziej ekskluzywne odmiany.
Najbardziej doceniana jest chińska herbata Pu-Erh. Oryginalna herbata o tej nazwie pochodzi z południowych Chin rejonu Yunnan. Najlepszy różowy napój powstaje ze starego, monumentalnego drzewa gingmao. Roślina ma około 2000 lat, 32 metrów wysokości i ponad jeden metr średnicy. Jednak nie tylko jego wymiary wzbudzają zachwyt. Podobnie odbierany jest wygląd jego liści, z których powstaje herbata. Uroku dodają również bogato pokrywające drzewo w okresie kwitnięcia białe kwiaty.
Przygotowywanie liści herbacianych przebiega w ściśle określonej kolejności zgodnie z tradycyjnymi zasadami. Po zebraniu liści układa się je w wiklinowych koszach oraz czeka się aż zwiędną, co jakiś czas potrząsając nimi. Potrząsanie powoduje otarcie blaszek liściowych i sprawia, że fermentacja szybciej przebiega, a liście herbaty są szybciej gotowe do parzenia. Proces więdnięcia liści musi być w odpowiednim czasie zatrzymany, by rozpocząć ich suszenie. Właściwości tego rodzaju herbaty są tym lepsze, im w bardziej optymalnych warunkach ona dojrzewała. Najdroższe herbaty Pu-Erh leżakują przez nawet pięćdziesiąt lat (!)
Moc czerwonej herbaty
Czerwona herbata zawiera wiele składników, które pomagają nie tylko w dobrym funkcjonowaniu, ale również odchudzaniu. W jej zielonych liściach kryją się: garbniki, flawonoidy, alkaloidy, minerały (wapń, magnez, miedź, selen, cynk, mangan, fluor – chroni przed próchnicą) oraz witaminę C.
Dzięki krótszym procesom fermentacyjnym niż w czarnej herbacie czerwona odmiana zawiera dużo więcej enzymów oraz cennych polifenoli. Tym drugim zawdzięcza swoje udowodnione działanie odchudzające. Polifenole, inaczej zwane taninami ułatwiają trawienie poprzez regulowanie procesu wydzielania żółci, wspomaganie pracy wątroby. Działają one również poprzez aktywną zamianę tłuszczy w energię, co pozwala pozbyć się zalegających wałków tłuszczyku. Niezwykle pozytywne działanie to obniżenie poziomu cholesterolu we krwi. Herbata czerwona zawiera ponadto kofeinę (która uwalnia się wolniej niż ta zawarta w kawie, dzięki temu „na dłużej starcza”), białka i olejki eteryczne. Poza działaniem odchudzającym odmiana herbaty ma również właściwości moczopędne, dzięki czemu oczyszcza organizm. Poprzez normalizację ciśnienia krwi odpowiada na zapotrzebowanie wielu osób. Jej właściwości wpływają ponadto na zmniejszenie ryzyka chorób nowotworowych.
Jak pić czerwoną herbatę?
Czerwoną herbatę należy pić na pół godziny po zjedzeniu posiłku. Jej działanie jest najlepsze, gdy nie dodaje się do niej cukru i innych dodatków, które według specjalistów mają neutralizować jej działanie. Zaleca się pić 4-5 filiżanek dziennie tej herbaty.
2 gru
Autor: admin
W dzisiejszych czasach wszyscy z nas dążyli będą do szczupłej i smukłej sylwetki, która jest w kanonach dzisiejszego piękna najbardziej estetyczną, rubensowskie kształty natomiast kojarzyć będą się raczej z brakiem atrakcyjności. Kreowanie takiego wizerunku przez środki masowego przekazu będzie powodować, że bardzo duża część społeczeństwie znajduje się w ciągłej gonitwie za upragnioną wagą i budową ciała, często głodząc się, odmawiając sobie wszelkiego rodzaju przyjemności. Z pewnością jest to pomocne w zrzucaniu wagi, będzie jednak dodatkowo powodowało stres, rozgoryczenie, a co gorsza może prowadzić do komplikacji zdrowotnych. Na rynku znajdziemy bardzo dużo produktów, których reklamy zapewniają nas, że ich stosowanie jak za dotknięciem magicznej różdżki sprawi, że staniemy się piękni i szczupli, większość z nich jednak nie będzie przynosiła zadowalających efektów. Na szczęście istnieje rozwiązanie, odkryta stosunkowo niedawno egzotyczna roślina, posiadające unikatowe właściwości, dające możliwość efektywnej utraty niepotrzebnych kilogramów – a mianowicie Hoodia Gordonii.
Jest to mała i soczysta roślina, która rosnąć będzie tylko i wyłącznie na terenach pustyni Kalahari. Ludność miejscowa właściwości tejże rośliny znała już od wieków, stosowana była ona między innymi w celu eliminowania uczucia głodu. Świat szerzej poznał tą roślinę dopiero jednak kilka lat temu, kiedy jej aktywny składnik został dokładniej opisany i opatentowany przez naukowców z czarnego lądu. W tym samym czasie udzielona została licencja na tenże patent europejskim firmom farmaceutycznym, które uczyniły z niego jeden z najpopularniejszych środków na odchudzanie w chwili obecnej.
Kupując środek bazujący na roślinie Hoodia, musimy jednak zdawać sobie sprawę, że tylko jej specyficzna odmiana, będzie posiadała odpowiednie właściwości wspomagające proces odchudzania, jest to Hoodia Gordonii, wszystkie pozostałe nie będą dawały tak wymiernego efektu.
Sam magiczny składnik to jednak nie wszystko, potrzebny jest skuteczny produkt, który będzie pozwalał na jak najlepsze wykorzystanie ogromnego potencjału wyciągu z tejże egzotycznej rośliny i który będzie posiadał dodatkowe składniki dające możliwość szybkiego i efektywnego schudnięcia, z całą pewnością jednym z takich produktów będzie Hoodia Gordonii Plus.
Przeprowadzone badania udowodniły, że preparat Hoodia Gordonii Plus będzie niejako oszukiwał nasz mózg i powodował, że odczucie głodu będzie całkowicie wyeliminowane, dodatkowo szybciej odczuwać będziemy sytość. Powoduje to, że w przeciągu dnia przyjmować będziemy musieli o wiele mniej kalorii, aby zaspokoić swój apetyt. Oczywiście wiązać może się to na dłuższa metę z problemami zdrowotnymi, dlatego Hoodia Gordonii Plus dodatkowo zaopatrzona jest w najbardziej niezbędne suplementy diety, aby organizm posiadał wszystkie potrzebne mu do niezaburzonego funkcjonowania składniki odżywcze.
Hoodia Gordonii Plus jest produktem zdecydowanie lepszym od innych tego rodzaju przede wszystkim dlatego, że cały skład tego preparatu opiera się na naturalnych składnikach, a dodatkowo będzie hamował niektóre z efektów ubocznych działania tejże afrykańskiej rośliny (zaliczamy do nich drgawki, przyśpieszoną pracę serca, czy też podniesienie temperatury ciała).