Jak jedząc, zwiększyć przemianę materii?
Na pewno pamiętasz czasy, kiedy mogłaś jeść wszystko i nie tyłaś. Nie zwracałaś uwagi na ilość kalorii, czy sposób przyrządzania tego, co kładłaś na talerzu. Jednak lata, kiedy można było rozkoszować się smakiem niezdrowych potraw, kiedy organizm wybaczał nam tą lekkomyślność, szybko minęły…Wraz z wiekiem również przemiana materii zwolniła i stała się coraz mniej skuteczna w utrzymywaniu stałej wagi ciała. Czy można odwrócić ten proces? Czy jest na to jakaś rada?
Skąd ten problem?
Szybkość przemiany materii jest cechą charakterystyczną każdej osoby, niepozostającą jednak stałą przez całe życie. Wraz ze skończeniem 20 roku życia oraz wkraczaniem w kolejną dekadę prędkość metabolizmu spada, czemu towarzyszy ogromne ryzyko odkładania się tłuszczyku. Wraz z wiekiem metabolizm jest dużo wolniejszy, zwiększa się częstotliwość występowania problemów z układem pokarmowym. Każdego roku metabolizm może zmniejszać się nawet o kilka procent.
Jak przeciwdziałać temu procesowi? Optymistyczna wiadomość jest przede wszystkim taka, że istnieją sposoby na zaktywizowanie naszego organizmu. Być może wydadzą się typowe dla zwyczajnego odchudzania, jednak różnice tkwią w szczegółach. Poznanie funkcjonowania własnego organizmu przynosi ogromne efekty. Między innymi istnieje duża szansa uzyskania lepszych wyników w procesie szybkiego przeprowadzania metabolizmu niż obserwowaliśmy w młodości.
Jedz, żeby żyć…
Pożywienie dostarcza się organizmowi nie dla przyjemności, ale z potrzeby – niby prawda ta wydaje się dla nas oczywista, jednak nie zawsze jest uświadamiana. Warto o tym pamiętać. Nie znaczy jednak to – że skoro żyjemy nie po to, aby jeść, ale jemy, aby żyć – że nie wolno nam czerpać radości z jedzenia. Warto po prostu poznać pewne zasady, które pozwolą nam zarówno smacznie zjeść, jak i utrzymać odpowiednią wagę.
Podstawowa pułapka prowadząca do tycia to zbyt silne ugruntowanie w sobie przekonania, że sposób na chudnięcie to ograniczanie ilości dostarczanych produktów spożywczych. Skoro przygotowujemy niskoenergetyczne posiłki, nasz organizm nie ma co magazynować, spala na bieżąco to, co zjemy oraz sięga po zmagazynowane tłuszcze, które rozkłada, by uzyskać źródło energii. Jednak takie myślenie kryje pewną pułapkę.
Zbyt szybkie i zbyt drastyczne ograniczenie ilości spożywanych kalorii przynosi całkowicie odwrotny skutek do zamierzonego! Organizm zaczyna uruchamiać mechanizmy obronne, których głównym celem jest zablokowanie możliwości utraty zbędnych kilogramów. Pierwszą i niemal zawsze skutkującą metodą jest zwolnienie tempa przemiany materii. Naukowcy obliczyli, że tempo przemiany materii młodej osoby zbyt szybko i zbyt mocno obniżającej ilość dostarczanych składników odżywczych z dnia na dzień może stać się podobne do trawienia osoby w sędziwym wieku.
Jak przeciwdziałać tego typu sytuacjom? Niezawodna metoda to powolne zmniejszenie ilości spożywanych produktów spożywczych. Możemy również przechytrzyć nasz organizm. Bardzo dobrym sposobem jest planowanie składu diety. Przemianę materii zwiększa w największym stopniu białko, bo aż o 25%, stąd też proteiny są głównym składnikiem diety Dunkana, następnie węglowodany 6% i tłuszcze o 5-10%. Chcąc schudnąć i rozbudować tkankę mięśniową, która dodatkowo poprawia przemianę materii, warto rozbudować swoją dietę o chude wędliny, jajka, nietłuste mięso, twaróg).
Prawda, że między najważniejszymi składnikami odżywczymi istnieją ogromne różnice? Warto uświadomić sobie jak wielkie mogę one być w codziennej diecie! Dlatego też najlepsze rezultaty przynosi ograniczanie spożywanie tłuszczy, które są niemal w 100% magazynowane w formie tak nielubianych fałdów skóry. W grupie tej na szczególną uwagę zasługują tłuszcze rybie oraz oleje roślinne, które raczej w małym stopniu są magazynowane, stanowiąc bardzo ważny składnik niezbędny do przeprowadzania wielu procesów w organizmie.
Metabolizm poprawimy również za pośrednictwem warzyw i owoców, na których trawienie potrzebne jest więcej energii niż tej wytworzonych z kalorii, które one dostarczają. Warto pamiętać również o odpowiedniej porze posiłków. Organizm najlepiej trawi rankiem. Uwielbiając wysokokaloryczne posiłki, warto ich jedzenie zaplanować na wczesne godziny przedpołudniowe.
No related posts.


