Archive for Sierpień, 2010
31 sie
Autor: Dorota
Pozbywanie się zbędnych kilogramów to długotrwały proces, na który składa się wiele czynników. Liczne badania przeprowadzane w bardzo staranny sposób zarówno w laboratorium, jak również w „terenie” pozwalają udowodnić, że zmniejszaniu ilości centymetrów w pasie sprzyja harmonia, czyli swego rodzaju równowaga między poszczególnymi życiowymi potrzebami.
Zdrowy i regenerujący sen zależy od wielu czynników. Jednym z nich jest stres (chcesz dowiedzieć się więcej? Przeczytaj). Zbyt duża dawka adrenaliny nie pozwala się wyciszyć i nastawić na ciszę nocną. Gdy do ostatniej późnej godziny wieczornej krzątamy się po domu, nerwowo przygotowując posiłki, sprzątając lub co gorsza pracujemy, odrabiając zaległości w pracy, możemy mieć poważne trudności z zaśnięciem. Swoje dokładają również problemy, o których wielu z nas nie pozwala sobie zapomnieć. Coraz mniej czasu na rozrywkę i odpoczynek – pogłębiają stan, który niekorzystnie wpływa na nasze zdrowie.
Naukowcy udowodnili i są tego pewni w 100%, że wystarczą dwie nieprzespane, „zawalone” noce, by ludzki metabolizm zaczął szwankować. Pojawiają się problemy z uczuciem głodu i pragnienia. Chodzenie spać o różnych godzinach sprzyja jedzeniu posiłków o różnych porach. Często ostatni posiłek jedzony jest w nocy, kiedy metabolizm jest dużo gorszy i nastawiony zupełnie na inne funkcje. Zaburzony rytm dnia sprzyja również niesystematycznemu jedzeniu, „zapominaniu” (co w praktyce oznacza często brak czasu), o tym, że trzeba zjeść. Przechodzony głód prowadzi do jednego. Każe zjeść coś natychmiast, byle tylko się najeść. W takiej sytuacji sięgamy dużo chętniej po coś tuczącego i bardzo niezdrowego. Najbardziej oczywistym wydaje się w takiej sytuacji wyjście do baru typu fast food. Gdy atakuje mocny głód, nie po drodze nam czasochłonne przygotowywanie zdrowych posiłków.
Zaburzony rytm snu powoduje w końcu dysharmonię między wydzielaniem dwóch hormonów sterujących odczuciami dotyczącymi potrzeby zjedzenia: greliny i leptyny. Ta pierwsza substancja odpowiedzialna jest za uczucie głodu. Wytwarzana jest w żołądku, powodując przysłowiowe ssanie, alarmujące nasz umysł o tym, że czas najwyższy coś zjeść. Z kolei leptyna wydzielana jest w komórkach tłuszczowych. Jej zadanie jest przeciwne – informuje ona o tym, że organizm otrzymał odpowiednią dla niego dawkę kalorii i można przestać jeść. Naukowcy przeprowadzając liczne testy, udowodnili, że brak snu i przemęczenie powoduje wydzielanie zbyt dużej dawki greliny. Zbyt mała ilość leptyny jest groźna również z innego powodu – spowalnia bowiem metabolizm.
Wniosek jest jeden – należy w miarę możliwości zasypiać o tej samej godzinie, spać około 7-8 godzin i starać się jeść o tych samych godzinach.
30 sie
Autor: Dorota
To, że warzywa i owoce jeść trzeba, wie chyba każdy. Na pytanie jednak, jak zwiększyć ich ilość w diecie, nie wszyscy są w stanie sobie odpowiedzieć. Poniżej dzielimy się radami, jak łatwo dostarczać do swojego organizmy błonnik, kwas foliowy, potas, witaminę A, C oraz inne cenne substancje, czyli inaczej: jak jeść każdego dnia owoce i warzywa, które są niezbędne dla zdrowego funkcjonowania organizmu.
Rady na śniadanie
Dodaj do ulubionych grzanek świeże owoce i warzywa. Płatki owsiane wymieszaj ze suszonymi cennymi składnikami. Robiąc jajecznicę, nie zapomnij wzbogacić jej smaku o paprykę, pomidory, czy pieczarki.
Twój humor szybko poprawi owocowy napój wykonany na bazie ½ szklanki soku owocowego, ¾ szklanki naturalnego jogurtu oraz ½ szklanki mrożonych owoców. Wszystkie składniki należy wymieszać (można to zrobić przy pomocy blendera). Napój możesz równie dobrze zastąpić 100% sokiem wyciśniętym ze świeżych owoców, który możesz pić niezależnie od pory dnia. Tak przygotowany napój z powodzeniem zastąpi Ci posiłek w postaci owoców.
Drugie śniadanie
Zawsze zabieraj ze sobą drugie śniadanie. Poświęć na jego wykonanie trochę czasu. Nie wrzucaj na szybko jakiejś niezdrowej przekąski do torebki. Zrób sałatkę warzywną lub smaczne kanapki, w których schowasz liść sałaty, plasterek pomidora, ogórek, rzodkiewkę oraz wędlinę i ser.
Jeśli wcześnie rano wstajesz do pracy, przygotuj sobie drugie śniadanie dzień wcześniej, wieczorem. Dzięki temu będziesz mieć na to zadanie wystarczająco czasu, by przygotować coś pożywnego i smacznego zarazem.
Miej zawsze przy sobie suszone owoce. Przed wyjściem z domu pokrój warzywa i owoce w wygodne do jedzenia kawałki. Spakuj je do poręcznego pudełka, by mieć do nich dobry dostęp w chwili, kiedy zgłodniejesz.
Kolacja i deser
Kiedy to tylko możliwe skomponuj deser z następujących owoców: jabłek, kiwi, truskawek, gruszek, nektarynek, winogron oraz bananów. Wszystkie wrzuć do miseczki i zajadaj się bez wyrzutów sumienia.
Na kolację staraj się wzbogacić swój talerz nie tylko o sycące mięso, ale przede wszystkim w warzywa: groszek, marchewkę, cukinię, pieczone ziemniaki. Nie żałuj sobie również pieczarek, papryki, pomidorów.
28 sie
Autor: Dorota
Jednym z przykazań osób odchudzających się jest zwiększenie ilości wody w diecie. Nie tylko jednak poprzez zwykłe picie jej ze szklanki, ale również poprzez „nawodnienie” posiłków dotychczas przyjmowanych w postaci stałej. Odchudzaniu sprzyja bowiem bardziej rozwodniona konsystencja. A co powiedziałbyś na odchudzanie się tylko na bazie płynów? Czy to nie za bardzo ryzykowna forma diety?
Dieta płynna pozwala zmniejszyć wagę i przeprogramować układ pokarmowy, który może odpocząć i przyzwyczaić się do nowych nawyków. Płynne żywienie ma również tę przewagę, że nie wymaga tak dużych nakładów sił, jak to jest w przypadku jedzenia stałego.
Przejście na dietę płynną, składającą się głównie z soków i wywarów pozwala szybko i skutecznie usunąć z organizmu toksyny. Korzyść z tego wynikająca jest ogromna, niepodważalna i szybko zauważalna – piękniejsza, bardziej promienna cera. Kolejne duże zalety to niemal natychmiastowy wzrost energii, większa siła oraz poprawa nastroju.
Szybko osiągnięte rezultaty nie powinny nas zwieść. Dieta płynna powinna być stosowana w krótkim czasie, na pewno nie wolno odżywiać się według jej zasad przez dłuższy czas. Pamiętaj, że przyjmowanie jedynie płynów w sposób bardzo zdecydowany, a wręcz drastyczny ogranicza ilość kalorii, co nie jest rozwiązaniem do końca zdrowym. Przez niektórych uważane jest nawet za nierozsądne i obarczone wysokim ryzykiem efektu jojo. Dlatego też dla własnego dobra i bezpieczeństwa lepiej nie przeciągać struny i dietę płynną potraktować jako rozwiązanie sporadyczne i stosowane przez najwyżej kilka dni.
1.Dieta płynna może być stosowana w jednym dniu w tygodniu, na przykład w każdą sobotę. Jednorazowo w sposób ciągły może być stosowana od trzech do siedmiu dni.
2.Wybierz odpowiedni czas na dietę. Najlepiej zastosuj ją w wakacje, w dni wolne od pracy oraz szkoły. Nie warto jej zaczynać w bardzo stresującym okresie, bo może być zbyt wyczerpująca.
3.Zaopatrz się w duże ilości wody, herbat, owoców i warzyw. Odpowiednio zabezpiecz żywność. Produkty, jakie stosujesz powinny być najwyższej jakości – świeże i smaczne. Jeśli to tylko możliwe, zrób zakupy w sklepie ze zdrową żywnością. Dzięki temu oczyścisz organizm z toksyn i nie wprowadzisz do nich kolejnych negatywnie oddziałujących na organizm substancji.
4.Każdego dnia pij przynajmniej osiem szklanek wody oraz najwięcej trzy szklanki świeżo wyciśniętych soków z warzyw lub owoców. Wywarów z warzyw powinno być więcej niż soków owocowych, ponieważ te pierwsze mają dużo więcej cennych substancji wspomagających trawienie i substancji lepiej oddziałujących na dietę. Pamiętaj, by sztucznie nie dosładzać przygotowywanych napojów.
5.Aktywność fizyczna powinna być umiarkowana. Nie staraj się ćwiczyć intensywnie, bo najzwyczajniej w świecie możesz zasłabnąć!
6.Po zakończonej diecie staraj się bardzo powoli zwiększać ilość dostarczanych do organizmu kalorii. Unikniesz w ten sposób efektu jojo.
Warto wiedzieć…
- Zanim rozpoczniesz dietę płynną, wykonaj podstawowe badania. Na dietę tą nie powinny przechodzić osoby, które nie są w pełni zdrowe.
- Dieta może początkowo wywoływać uczucie znużenia i zmęczenia, odbierać siły i zmniejszać koncentrację.
- Dieta pozwala stracić nawet 1,5 kilograma w jeden dzień.
28 sie
Autor: Dorota
Na długo zaspokaja głód, jest sycąca, ale jednocześnie lekkostrawna. Nadaje się dla osób mających problemy z układem pokarmowym oraz dla odchudzających się. Doskonała alternatywa dla ziemniaków, makaronu i ryżu! Jest bogatym źródłem witamin z grupy B: B1, B2, PP, B6 oraz żelaza, kwasu foliowego, potasu i magnezu. Doceniana jest również ze względu na duże zawartości jodu i skrobi.
Dowiedz się więcej i włącz w dietę kaszą manną – idealny produkt pozwalający zachować szczupłą talię!
Parę słów o historii…
Kasza manna jest jednym z najdłużej znanych i jednocześnie najbardziej zapomnianych produktów spożywczych. W XVII wieku kasza manna była częstym posiłkiem Polaków, doceniano ją głównie za zdolności szybkiego zaspokajania głodu, za wysokie wartości odżywcze oraz smak. Równie mocno jak ją uwielbiano, równie szybko o niej zapomniano, kiedy do Polski sprowadzono roślinę ozdobną – ziemniaka, który z czasem stał się najbardziej oczywistym składnikiem polskiego obiadu.
Kasza manna czyli właściwie co?
Kasza manna to nic innego jak zmielone zboże. Może powstawać z jęczmienia, prosa, pszenicy. Najczęściej produkowana jest z bardzo drobno zmielonych i oczyszczonych ziaren pszenicy.
Kasza manna jest lekkostrawna, ale sycąca. Dzięki dużej zawartości skrobi jest trawiona dość powoli, dając na długo uczucie nasycenia. Chęć podjadania jest dużo mniejsza, co znacznie zwiększa szansę na sukces osoby odchudzające się.
Jak ją podawać?
Kasza manna może stanowić oddzielny posiłek – zupę mleczną, czy budyń oraz stanowić doskonały dodatek, na przykład stosowany w celu zagęszczania sosów, zup i ciasta.
Do kaszy można dodawać cukier, owoce, syropy lub sok owocowy. Kasza stanie się gęsta, gdy 50 gramów będziemy gotować przez 2 minuty w około 0,4 litrów lekko osolonego wrzątku. Gdy chcemy osiągnąć półgęstą konsystencję, należy zwiększyć ilość wody do 0,7 litra.
Kasza manna może być przygotowana na mleku. Jak w takim wypadku należy ją przyrządzić? Mleko dzieli się, część podgrzewając, drugą część pozostawiając zimną. Kasze rozprowadza się w zimnym mleku i wlewa powoli na ciepłe mleko. Nie przerywając mieszania, należy zagotować kaszę z mlekiem. Do kaszki można dodać cukier, masło i sól. Tak powstały posiłek podawać najlepiej schłodzony w salaterce. Można go wzbogacić również sosami owocowymi, czekoladą lub świeżymi owocami.
Dietetyczna kasza to oczywiście produkt bez dodatków, niesłodzony, ugotowany na 0,5% mleku, podawany ze świeżymi owocami lub świeżo wyciśniętym sokiem z owoców.
Jaka kasza jest najlepsza?
Ważna jest głównie struktura kaszy: produkt powinien składać się z drobnych cząstek, które nie zawierają większych elementów, na przykład otrębów. Należy zwrócić uwagę na kolor produktu (powinien być on lekko żółtawy), jednolity, bez ciemniejszych elementów.
27 sie
Autor: Dorota
Cierpisz z powodu wrzodów, zgagi? Martwi Cię brzuch jak balon? Rozwiązaniem dla Ciebie będzie przejście na „mdłą dietę”. Twoje menu powinno składać się ze produktów o miękkiej konsystencji i o niskiej zawartości błonnika. Zupełnie nie dla Ciebie są smażone i ciężkostrawne surowe produkty. Zdecydowanie lepiej unikaj również pikantnych i kwaśnych potraw. Niestety alkohol również nie jest wskazany!
Biała mąka i gotowany ryż
Zalecenia dla osób cierpiących z powodu trudności w trawieniu są zdecydowane inne niż dla osób odchudzających się. Zamiast pełnoziarnistego pieczywa zdecydowanie lepiej przyswajane są wyroby z białej mąki – ziaren pszenicy. Dieta powinna być bogata w biały chleb, grysik, gotowany ryż, ziemniaki puree, kluski, gotowany makaron.
Produkty mleczne
Osoby będące na „mdłej diecie” mogą mieć trudności z tolerowaniem produktów mlecznych, dlatego też powinny być one dobierane w bardzo konkretny sposób. Na pewno nie są zalecane pełnotłuste produkty mleczne. Możne ze spokojem jeść ser o niskiej zawartości tłuszczu, budyń, lody waniliowe, jogurty niezawierające w swoim składzie nasion i orzechów.
Jakie owoce i warzywa?
Warzywa i owoce mogą być źródłem nadkwaśności. Dlatego też należy wybierać te, które są pozbawione kwasowości – sok winogronowy, sok gruszkowy, banany, owoce w puszkach bez skórki. Warzywa należy podawać gotowane, obrane ze skórki: marchewka, fasolka szparagowa, ziemniaki, itd.. Jest to niezbędne do tego, by mogły być szybko trawione.
Mięso
Mięso powinno być miękkie i niesmażone. Można przyrządzać potrawy z drobiu, ryb, wołowiny oraz wieprzowiny. Dobrym rozwiązaniem jest też włączenie w dietę jaj gotowanych na miękko.
Napoje
Zbyt wiele kwasowości przyniesie na pewno sok pomarańczowy, dlatego też najlepiej go zastąpić naturalną wodą mineralną, napojami bez kofeiny oraz słabą herbatą i chudym mlekiem. Dieta powinna również obfitować w różnego typu zupy – zwłaszcza oparte na bulionie, bez ostrych składników.
27 sie
Autor: Dorota
Dwa wyrażenia: „zdrowe odżywianie” i „wakacje” rzadko idą w parze. Wraz z przejściem na urlop wielu z nas dużo łatwiej niż w każdej innej sytuacji odrzuca zasady, które pozwalały mu utrzymywać zdrową sylwetkę przez cały rok. Klimat wolnych chwil, lenistwo i słodka beztroska nie inspirują do rozpoczynania nowych wyzwań. Smakowanie nowych potraw oraz robienie sobie przyjemności w postaci zakupu słodkich deserów, czy po prostu jedzenie z nudów to typowe grzechy niemal każdego wczasowicza. Naucz się, jak w wakacyjnym szaleństwie podejmować słuszne żywieniowe decyzje.
Udoskonalone przepisy
Przygotowując, czy zamawiając jakikolwiek posiłek, zwróć uwagę na jego skład. Staraj się wybierać te potrawy, które mają mniejszą zawartość kalorii oraz mniejszy procent tłuszczu. Zastąp na przykład jedno jajko dwoma białkami a majonez jogurtem. Wybieraj chude sery, zamiast smalcu lub masła staraj się używać oliwy z oliwek lub oleju roślinnego. Nie smaż na tłuszczu, wybieraj raczej patelnie, które nie wymagają jego użycia.
Potrawy gotowane lepsze niż smażone
Zamiast wybierać smażone w głębokim tłuszczu potrawy, skuś się na te gotowane lub grillowane (jednak koniecznie na przystosowanej do tego tacce). Postaraj się nie używać w ogóle masła ani oleju. Zamiast tego, już prawie gotową potrawę spryskaj niewielką ilością oliwy z oliwek. By uzyskać jeszcze zdrowszy efekt, polej potrawę winem.
Uważaj, gdzie jesz
Jesteś na wakacjach? Schodzisz z plaży, by szybko zjeść coś i wrócić do opalania? Nie spiesz się! Wybierz dobre miejsce, w którym zjesz spokojnie obiad. Jeśli cokolwiek wzbudzi w Tobie wątpliwość, wyjdź z danego lokalu. Nie jedz tam, gdzie serwetki oraz stoliki są brudne. Jeśli właściciele nie potrafią zadbać o wygląd sali, nie licz, że starają się to robić w trakcie przygotowywania posiłków.
Przeanalizuj dokładnie menu. Zamiast barów szybkiej obsługi, wybieraj miejsca, gdzie można zjeść zdrowe i domowe posiłki. Niektóre ośrodki wczasowe posiadają również pakiet dla osób odchudzających się i dbających o linię. Być może warto skorzystać z ich oferty?
Warzywny zawrót głowy
Nie bój się eksperymentować w kuchni! Tam, gdzie to tylko możliwe dodawaj warzywa i świeże lub mrożone zioła. Myśl zawsze o tym, by Twoje dania były nie tylko smaczne, ale również zdrowe. Korzystaj z bogactwa dostępu do świeżych warzyw i owoców. Latem masz ich ogromny wybór! Zamiast mocno solić potrawę, dodaj do niej ulubione zioła, by nadać jej niepowtarzalnego smaku i aromatu.
27 sie
Autor: Dorota
Niskowęglanowe jedzenie podbija wiele serc. Jest jednym z najnowszych i najbardziej popularnych sposobów odżywiania się, mających prowadzić do utraty zbędnych kilogramów. Zmień codzienne nawyki i strać to, co Ci tak ciąży!
- Wybierz dietę odpowiednią dla siebie. Masz dość szeroki wybór. Możesz zdecydować się, na przykład, na dietę Atkinsa, czy dietę South Beach. Sprawdź, czym różnią się poszczególne sposoby odżywiania i wybierz najbardziej optymalny.
- Przyjrzyj się węglowodanom, jakie spożywasz. Pozostaw w swojej diecie najzdrowsze węglowodany złożone: pieczywo pełnoziarniste, niektóre owoce i warzywa, rośliny strączkowe. Pamiętaj, by nie wyeliminować z diety wszystkich węglowodanów.
- Pozbądź się wszystkich niezdrowych prostych węglowodanów. Zrób porządek w lodówce i spiżarce. Pozostaw w nich tylko to, co naprawdę jest wskazane w Twojej diecie.
- Czytaj etykiety znajdujące się na produktach, by poznać prawdziwy skład i zawartość węglowodanów. Zwróć uwagę, że podawane na etykiecie wartości dotyczą jednej porcji. Zastanów się, ile porcji danego produktu włączysz do swojego menu.
- Wzbogać swoją dietę w produkty wysokobiałkowe, które zaspokajają głód i dostarczają cennych składników odżywczych. Nie zapominaj o spożywaniu ryb, które powinny często gościć na Twoim talerzu.
- Poszukaj w swojej okolicy restauracji serwującej dania niskowęglanowe. Zwróć uwagę na zawartość poszczególnych składników opisanych w menu. Podobną wiedzę powinieneś łatwo zdobyć również w restauracjach typu fast food. Dzięki temu będziesz wiedzieć, gdzie się udać, gdy poczujesz głód, a lodówka chwilowo pozostanie pusta.
- Wzbogać swoją dietę o błonnik. Powinieneś go spożywać w ilości minimum 20 gramów dziennie. Najprostsze będzie włączenie w dietę otrębów.
- Pij tyle wody, ile to tylko możliwe, by pozbyć się z organizmu toksyn i zaobserwować najlepsze efekty stosowania diety niskowęglanowej.
24 sie
Autor: Dorota
Nawet jeśli uwielbiamy warzywa i owoce, to i tak chęć ich jedzenia może okazać się niewystarczająca. Istnieją bowiem gatunki, które bardzo szybko się psują. Niezjedzone w kilkanaście godzin, zazwyczaj muszą zostać być wyrzucone. Dowiedz się, jakie owoce należy zjeść do trzech dni po zakupie, by poznać ich smak i jeść je ze smakiem.
Szparagi
Wielu smakoszy tych warzyw narzeka na to, że szparagi psują się w ciągu dwóch dni od zakupu. Dlatego też, by uniknąć takiej sytuacji, ugotuj je od razu po zakupie – nawet jeśli nie zjesz ich od razu wszystkich. Przypadkiem nie rezygnuj ze szparag z powodu ich małej trwałości! Są to przecież produkty bogate w kwas foliowy, wapń, magnez, jod oraz witaminę A, C oraz E.
Brokuły
Bardzo podatne na psucie są brokuły. Dlatego też zaleca się, by spożywać je w ciągu 48 godzin po zakupie. Warzywo to wzbogacą naszą dietę w wapń, żelazo, magnez oraz wiele witamin (w tym głównie witaminę C). Przynosi również wiele zalet ze względu na eliminację ryzyka wystąpienia nowotworów.
Dojrzałe banany
Jeśli chcemy, aby banany dłużej poleżały, warto je kupić lekko zielone. Owoce te dojrzeją po zakupie i będziemy mogli je ze spokojem zjeść. Kupując dojrzałe owoce, z charakterystycznymi czarnymi plamkami na skórce, musimy liczyć się z tym, że mogą zepsuć się w kilka dni po zakupie.
Truskawki i maliny
Truskawki i maliny najlepiej smakują świeżo kupione. Wystarczy, że poleżą kilka dni, a nie są już takie smaczne. „To już nie to” nawet na drugi dzień po zakupie (zwłaszcza w przypadku truskawek). Dlatego też owoce mroź lub jedz od razu po przyjściu ze sklepy. Warto, bo owoce są bogatym źródłem witaminy C, kwasu foliowego i błonnika. Są bardzo sycące, mimo że jedna przeciętna truskawka ma tylko 7 kalorii.
Śliwki
Są smaczne, choć na niektórych działają dość drażniąco, doprowadzając do biegunki. Kupowane jako owoce miękkie, szybko się psują. Jeśli chcemy by dłużej poleżały, kupmy bardziej twarde śliwki. Tak, czy tak nie należy zbyt długo ich przechowywać.
Dobre rady
- By warzywa i owoce przechowywane w lodówce, były dłużej świeże – często myj lodówkę i wietrz ją.
- Do mycia lodówki uważaj preparatów z jonami srebra, które na dłużej zachowują świeżość w lodówce.
- Nie dopuszczaj do gromadzenia się dużej ilości szronu na ściankach lodówki.
- Sortuj owoce i warzywa, zepsute od razu wyrzucaj, by „nie zaraziły” zdrowych.
24 sie
Autor: Dorota
Gluten to naturalny składnik wielu produktów spożywczych. Znajduje się w ziarnach, wyrobach z ziaren oraz w niektórych warzywach skrobiowych. Osoby mające problemy z trawieniem glutenu, muszą stosować na co dzień dietę bezglutenową. Nie jest to proste, ponieważ w praktyce wymaga ona unikania wielu bardzo popularnych produktów – w tym chleba oraz pieczywa. Poznaj podstawową listę produktów zakazanych w diecie bezglutenowej.
Ziarna zawierające w składzie gluten
Gluten znajduje się w wielu ziarnach: pszenicy (otrębach, kiełkach), odmianach pszenicy, grysiku, jęczmieniu, kuskusie, życie, kaszy manny, orkiszu, kukurydzy, prosie, owsie, ryżu.
Produkty zbożowe
Niestety równie często gluten znajduje się w produktach zbożowych: pieczywie, herbatnikach, krakersach, makaronach, ciastkach, pizzy oraz w wielu innych przekąskach. Składnik ten występuje ponadto w piwie produkowanym na bazie zbóż, niektórych palonych orzechach. Nie sposób w prosty sposób zastąpić popularnych składników innymi. Samo wybielanie również nie kończy problemu.
Inne produkty, których warto unikać
Istnieją produkty, w których zawartość glutenu nie jest tak oczywista. Należą do nich: powłoki jadalne, drożdże jadalne, kawa zbożowa, kasze wiążące, sos sojowy, ekstrakty octu słodowego, barwniki, proszek do pieczenia, ocet, glicerydy, emulgatory, skrobia łój, skrobia modyfikująca żywność, syrop glukozowy, zamienniki tłuszczu, mielone przyprawy, przyprawy, kostki bulionowe, itd.
Jeśli nie mamy pewności co do składu danego produktu, najlepszym sposobem jest po prostu skonsultowanie się z producentem danego produktu. Informacji można szukać również na etykietach. Miejmy na uwadze również to, że skład danego produktu może ulec zmianie, dlatego też nie przywiązujmy się do tego, co już raz przeczytaliśmy na danym opakowaniu. Informacje te z czasem mogą stać się nieaktualne.
21 sie
Autor: Dorota
Niemal każda dieta zaleca jedno – zwiększenie ilości spożywania warzyw i owoców. Wiele z diet monoskładnikowych uznawanych jest przy tym za sezonowe, ze względu na dostępność oferowanych w trakcie roku świeżych produktów. Gdy nastaje sezon na paprykę, warto skupić się na zaletach wynikających z jedzenia właśnie tego warzywa. A jest ich całkiem sporo…
Duża jak rodzina papryk
Niektóre narodowe kuchnie rozróżniają nawet 27 odmian papryk. Warzywo to stosuje się zarówno w wersji surowej, jak również w proszku (wersja wysuszona). Paprykę dodaje się jako przyprawę ostrą i słodką. Każda z odmian występuje w wielu kolorach: białym, żółtym, kremowym, czerwonym, pomarańczowym, zielonym, brązowym.
Nieodkryty skarb
Nie ma znaczenia, jaką paprykę preferujesz – zieloną, żółtą, czerwoną, czy białą. Jedz ją, kiedy tylko masz na to ochotę. Warzywo to (niezależnie od rodzaju) jest bowiem doskonałym źródłem witaminy C (zarówno w wersji surowej, jak i przetworzonej – witamina C w papryce jest wyjątkowo mocno z nią związana, dużo później niż w przypadku innych warzyw opuszcza warzywo nawet podczas przyrządzania posiłków. Mimo to najwięcej witaminy C mają surowe papryki). Witaminie C zawdzięczamy działanie wzmacniające organizm, poprawiające wygląd skóry i funkcjonowanie naczyń krwionośnych. Każda papryka jest bogata również w witaminy z grupy B, E, PP, K, beta-karoten, sole mineralne: żelazo, potas, magnez, miedź, mangan oraz błonnik (odgrywający ogromną rolę w odchudzaniu!)
Paprykę czerwoną powinny jeść osoby, którym szczególnie zależy na wyglądzie skóry. Odmiana ta ma bowiem najwięcej beta-karotenu, który pozwala utrzymać na dłużej ładną opaleniznę. Papryka ta ponadto ma najwięcej wartości odżywczych, ale jednocześnie najwięcej kalorii!
Z kolei papryka zielona z powodu dużej zawartości kwasu foliowego polecana jest zwłaszcza młodym kobietom planującym zajście w ciąże. Z powodu niskiej kaloryczności (100 gramów zawiera 15 kcal, dla porównania – papryka czerwona w 100 gramach ma 32 kcal) powinna być również wybierana przez osoby odchudzające się. Wysoka zawartość witaminy E czyni to warzywo doskonałym remedium na zachowanie pięknej cery.
Osobom na diecie zaleca się również spożywanie w niewielkich ilościach ostrej papryczki, posiadającej w swoim składzie najwięcej związku – kapsaicyny (kapsaicyna zawarta jest w każdym rodzaju papryki ostrej, odpowiada za ostry smak), która przyspiesza przemianę materii. Ten sam składnik ma również działanie rozgrzewające, bakteriobójcze i przeciwbólowe. Zbyt duża ilość ostrych papryczek ma działanie drażniące i toksyczne.
Pamiętaj jednak, że papryka jako dodatek wielu dań zaostrza apetyt, dlatego też najlepiej spożywać ją na surowo – uzyskując najwięcej korzyści z niej płynących i jednocześnie nie zaprzepaszczać swoich szans na zrzucenie planowej ilości kilogramów.