Wafle ryżowe na odchudzanie
Pokusa oszukiwania głodu przy pomocy wafli ryżowych jest bardzo wysoka. Osoby odchudzające się często sięgają po tę przekąskę, ponieważ ma ona wyjątkowo mało kalorii. Z drugiej strony wafle posiadają wysoki indeks glikemiczny, a właściwie wszyscy wiemy, co to znaczy – szybki wzrost ochoty na następną przekąskę. Dlaczego zatem tak wiele osób utrzymuje, że wafle ryżowe dają uczucie sytości na długo i są pomocne w odchudzaniu? Postanowiłam to sprawdzić.
Twarzą w twarz
Przy najbliższych zakupach w markecie skierowałam swoje kroki w stronę półki z waflami ryżowymi. Nie było to trudne. Trafiłam akurat na promocję. Pan około czterdziestki stał przy wyeksponowanym w głównej alejce stanowisku i obklejał okrągłe opakowania taśmą, przyczepiając w ten sposób „bonus” w postaci chrupkiego, ciemnego pieczywa. Gdy mnie dostrzegł, zapytał z uśmiechem, które opakowanie ma obkleić. Na pierwszy ostrzał postanowiłam wziąć wafle ryżowe Sonko naturalne. Producent nr 1 w Polsce, to jak się nie skusić?
Po głębszym zastanowieniu uznałam, że być może wafle z dodatkowymi składnikami byłyby lepsze, jednak dokonałam już wyboru, stąd kolejne spotkanie z miłym panem nie było mi potrzebne. Gdy po powrocie do domu sprawdziłam ofertę producenta na stronie internetowej, wiedziałam już, że dokonałam słusznego wyboru – wybrałam wafle bez żadnych dodatków 100% ryżu brązowego), a zwłaszcza soli. Pod tym względem mogłyby się jeszcze sprawdzić wafle musli.
Jakie wafle proponuje ponadto Sonko? Jest ich całkiem sporo: ze słonecznikiem (ryż brązowy, słonecznik, sól), z solą morską (ryż brązowy, sól morska), z wiesiołkiem i siemieniem lnianym (ryż brązowy, kukurydza, siemię lniane, gryka biała, sól, mak, nasiona wiesiołka), z pestkami dyni (ryż brązowy, pestki dyni, sól), z ryżem dzikim (ryż brązowy, ryż biały, kukurydza, ryż dziki, amarantus, kasza gryczana biała, kasza jaglana, sól), siedem ziaren (ryż brązowy, kukurydza, algi morskie, słonecznik, wiórki kokosowe, płatki bananowe, sól), musli (z algami morskimi, kokosem oraz bananem) oraz z popcornem (ryż brązowy, kukurydza popcornowa, sól).
W ofercie znaleźć można również wafle ryżowe oblane czekoladą, dla osób na diecie oczywiście niewskazane.
Każde opakowanie to 130 gramów przekąski.
Producent się chwali
Producent wafli ryżowych Sonko informuje na stronie, że wafle te wytwarzane są z naturalnego ryżu brązowego. I tu już pojawia się pytanie, czy to dobrze, czy źle? Lepszy ryż biały, czy brązowy? Generalnie można powiedzieć, że jeden i drugi wybór byłby dobry. Na korzyść ryżu brązowego przemawia jednak zawartość błonnika (ryż brązowy ma średnio 9% błonnika), a ryż biały około 1-2%. Z tego powodu ryż brązowy poprawia trawienie oraz zwiększa uczucie sytości. Stąd plus dla producenta, że właśnie ryż brązowy jest głównym składnikiem wafli Sonko.
Dobrze, idźmy zatem dalej w lekturze zapewnień producenta. Na stronie Sonko można przeczytać, że wafle są wypiekane bez tłuszczu oraz mąki, co ma dbać o wysoką wartość odżywczą przekąski. Ta z kolei to cenne źródło węglowodanów złożonych, które stanowią przede wszystkim źródło energii. Wafle Sonko polecane są dla osób chcących pozostawać w formię, dbać o figurę oraz dla wszystkich osób uczulonych na gluten (wafle ryżowe nie zawierają glutenu). Marka Sonko została nagrodzona na targach Diabetica Expo 2005 roku za najlepszy produkt spożywczy wykorzystywany w leczeniu otyłości.
Wafle ryżowe mogą być jedzone przez osoby w każdym wieku (naturalne wafle z ryżu białego doskonale nadają się dla niemowlaków posiadających zęby i umiejących gryźć – już dla dzieci około półrocznych. Są lekkostrawne i nie obciążają układów pokarmowych malucha. To właśnie od ryżu zaczyna się rozszerzanie diety dotychczas jedzącego tylko mleko niemowlaka) oraz o każdej porze dnia.
Jako przekąska
Wafle ryżowe stosowane jako przekąska mogą spełnić swoje funkcje – można je włączać w dietę zamiast dużo bardziej kalorycznych chipsów i paluszków. Dzięki temu nie ma przeszkód, by brać udział w spotkaniach towarzyskich bez obawy, że współtowarzysze patrzą na nas jak na osobę z kosmosu – nic niejedzącą i sączącą tylko wodę przez słomkę. Wafle zaspokajają potrzebę podgryzania i chrupania. Stosowane zamiennie z owocami i warzywami pozwalają przetrwać na diecie.
Jako zamiennik pieczywa
Niektóre osoby stosują wafle ryżowe również jako zamiennik tradycyjnego pieczywa, obkładając je wędliną, chudym serem lub twarożkiem. Tutaj warto jednak o daleko idącą ostrożność, ponieważ w takiej roli, składnika głównego posiłku, zdecydowanie lepiej się czuje ciemne pieczywo, które dodatkowo jest zdrowsze, ma bogatszy skład i pozwala na dłużej nasycić głód. Wafle oczywiście również mogą służyć za chleb, jednak raczej tylko okazjonalnie. Nie powinny zajmować one zbyt ważnego miejsca w menu, ponieważ w ten sposób można doprowadzić do deficytu ważnych składników odżywczych i witamin.
Dieta waflowa
Nie brak śmiałków chcących zrzucić zbędny balast, przechodząc na tak zwaną dietę waflową, czyli jedząc same krążki i pijąc wodą. To jednak jedna z najgorszych, bo najgłupszych diet, jaką można sobie wyobrazić. Po przejściu na w miarę normalny sposób odżywiania, (a kiedyś ten moment nastąpi, nikt chyba sobie nie wyobraża przebywania na diecie waflowej przez całe życie), trzeba się liczyć z efektem jojo. Ponadto warto mieć świadomość tego, że organizm potrzebuje trochę większej ilości składników odżywczych niż jest mu w stanie zagwarantować zwykłe wafle ryżowe. Stąd dieta waflowa jest również bardzo wyniszczająca i dłużej stosowana może doprowadzić do anemii, problemów z cerą, wyglądem, włosów i paznokcie.
Moja opinia
Wafle ryżowe są lekkie, można je zabrać wszędzie. W smaku raczej nijakie (niczym styropian), ale dające frajdę z chrupania. Mi osobiście wystarczyły 3 wafle, by zagłuszyć głód i nie sięgnąć po kolejną przekąskę. Według mnie, warto je w rozsądnych ilościach włączyć w zdrową, zbilansowaną dietę.
Okiem dietetyka
- Jeden wafelek to około 35 kcal.
- Jednorazowo można pozwolić sobie na 3-4 wafle bez szkody dla wyglądu sylwetki.
- Każdego dnia można zaplanować sobie maksymalnie na dwie wafelkowe sesje.
- Wafle ryżowe są dobre na biegunkę (wiążą wodę). Pomagają również w innych problemach z układem pokarmowym.
- Mogą być także włączone w dietę przez osoby chorujące na celiakię.
- Warto wybierać wafle z ryżem dzikim (taki ryż jest łuskany, ale niepolerowany), który nie jest poddawany obróbce i jest wyjątkowo zdrowy (zawiera szereg witamin, żelazo, wapń, magnez, błonnik pokarmowy). Ryż dziki to nie ryż brązowy. Ten drugi jest łuskany i pozbawiony okrywki nasiennej, ale nie jest polerowany. Pod względem walorów zdrowotnych znajduje się na drugim miejscu po ryżu dzikim.
No related posts.


