Dieta wodna
Dieta wodna to sposób odchudzania przez wielu uznawany za doskonałą receptę na oczyszczenie organizmu. Przez drugich postrzegany jako przesadny i niezdrowy. Wiele nieporozumień dotyczących diety wodnej wynika z niezrozumienia jej zasad i stosowania się do przesadnych zaleceń niektórych jej propagatorów.
DiabeÅ‚ tkwi w szczegółach…
Gdy poznasz szczegóły dotyczące diety wodnej, może się okazać, że złe opinie na jej temat dotyczą jej najbardziej skrajnej odmiany. Ta z kolei jest mocno przesadna i w normalnych warunkach niepolecana nikomu, kto dba o swoje zdrowie i chce schudnąć skutecznie, ale jednocześnie zachowując zdrowie. Dlatego zanim zacznie się przygodę z odchudzaniem, tak ważne jest zaszczepienie w sobie rozsądku i zdobycie porządnej wiedzy na temat funkcjonowania organizmu.
Warto wprowadzić ogólne zalecenia diety wodnej i w ten sposób wybierać zdrowie i lepsze samopoczucie. Jak to zrobić? Przeczytaj!
Skrajność nigdy nie wychodzi na dobre
Na forach internetowych można znaleźć wypowiedź kay, która po urodzeniu trzeciego dziecka przy wzroście 158 ważyła 65 kilogramów. Czuła się źle fizycznie i psychicznie. Postanowiła coś z tym zrobić. Próbowała diety hollywódzkiej, kopenhaskiej, norweskiej, jednak na żadnej z nich nie potrafiła wytrzymać dłużej niż trzy dni. Z różnego typu środków odchudzających niestety nie była zadowolona. Nieskuteczne okazały się zarówno herbatki na odchudzanie, proszki, tabletki. I inne specyfiki. Autorka postu nie chwali się czego próbowała. Wskazuje jednak na metodę, która pomogła jej schudnąć.
Po obejrzeniu w telewizji wywiadu z francuską supermodelką znalazła rozwiązanie: picie ogromnych ilości wody: około ośmiu litrów dziennie, czyli 32 szklanki. Gdy kay wprowadziła tę metodę, jak sama się chwali po dwóch miesiącach jej waga z 65 kilogramów spadła do 49 kilogramów.
Inna forumowiczka, podkreślająca, że przecież rybka musi pływać, wskazuje, że dieta ta pozwoliła jej w jeden miesiąc zrzucić aż 11 kilogramów. Wyniki oszałamiające. Kuszą bardzo. Jednak niestety tak niesamowite efekty nie są obojętne dla naszego zdrowia.
Co za dużo, to niezdrowo…
Niestety nie brak udokumentowanych przypadków zgonów po spożyciu zbyt dużej ilości wody. Nie trzeba nawet wypijać ośmiu litrów przez cały dzień, czasami wystarczy cztery litry, by mocno sobie zaszkodzić.
Trzy lata temu świat obiegła wiadomość o śmierci matki pięciorga dzieci, która w ciągu dwóch godzin wypiła cztery litry wody. Taka duża ilość wody doprowadziła ją do bólu głowy, a potem sprawiła, że straciła przytomność. Mimo próby odratowania w szpitalu, kobieta umarła. Przyczyną, jak orzekli lekarze, była zbyt duża ilość wody w organizmie.
Od czego cała historia się zaczęła? Oczywiście od próby schudnięcia. Kobieta, która zgłosiła się do dietetyka dostała prostą receptę na szczuplejszą sylwetkę. Konsultant polecił jej dietę dla osób ze znaczną nadwagą. Kobieta miała ograniczyć ilość przyjmowanych kalorii do 500. Dodatkowo miała przygotowywać sobie posiłki z zup oraz koktajli. Gdyby tego było mało, zalecenie dotyczyło piciu czterech litrów wody wypijanych dziennie.
Pierwsze efekty były zdumiewające. Już po trzech tygodniach waga była znacznie niższa. Zachęcona rezultatami kobieta uwierzyła, że im więcej będzie pić wody, tym szybciej schudnie.
Zamiast oÅ›miu, czy nawet czterech, dużo mniej…
Osiem litrów to zdecydowanie za dużo. Dla większości z nas przesadą jest nawet picie czterech litrów wody dziennie.
Jeśli chcemy zdecydować się na dietę wodną, maksimum, na jakie możemy sobie pozwolić to trzy litry.
Trzeba pamiętać, że ilość wody, jaką spożywamy, zależy od wielu czynników. Podstawa to waga i wzrost, stopień uprawianej aktywności fizycznej, ale także typ klimatu, w jakim żyjemy i przebywamy na co dzień.
Dla przeciętnej osoby ogólne zalecenia wskazują spożycie od 1,5 do 2,5 litrów płynów dziennie. Taka ilość wody pitej zwłaszcza przed posiłkami pozwala ograniczyć ilość zjadanych w ciągu dnia kalorii oraz zmniejszyć chęć podjadania. Miejsce, które mogłyby zająć niezdrowe zapychacze zajmuje woda. Przy okazji warto wspomnieć, że to nie woda źródlana, która wypłukuje najwięcej minerałów, powinna być naszym wyborem, ale średniozmineralizowana woda mineralna.
Jeśli masz wątpliwości, ile wody potrzebuje Twój organizm, informację tę znajdziesz tutaj, korzystając z kalkulatora.
Oczyszczanie z dietÄ… wodnÄ…
Mądra dieta wodna polega na jedzeniu lekkostrawnych posiłków, bez rezygnowania ze zdrowego odżywiania. Oprócz tego, że je się dobrze skomponowane posiłki, w ciągu dnia włącza się w jadłospis dużą ilość wody.
Dieta ta ze względu na duże ograniczenie kaloryczności, nie jest wolna od efektu jojo. By ryzyko jego wystąpienia zminimalizować, należy stosować się do następujących zasad:
-    pić minimum dwa litry wody niegazowanej w ciągu dnia, maksymalnie trzy litry,
-  nie pić kolorowych napojów oraz słodzonych soków,
- odstawić słodycze oraz cukier,
- zrezygnować z sera,
- nie pić mleka krowiego,
-  zamiast zwykłej kawy pić kawę zbożową,
- zamiast używania przypraw wzbogacać smak posiłków przy pomocy oliwy z oliwek.
- zrezygnować z fast foodów,
-  przed snem wypijać zieloną herbatę lub herbatkę oczyszczającą.
Kiedy rozpocząć dietę wodną?
Najbardziej naturalnym czasem jest okres upałów, czyli lato, kiedy większość z nas nie ma ochoty na tłuste i kaloryczne dania. Jednak powyższa dieta może się sprawdzić się także w inne pory roku. Wymaga jednak samozaparcia i wiele konsekwencji. Zanim zaczniesz ją stosować, dobrze przemyśl swoją decyzję.
Przykładowy jadłospis najlepszej diety wodnej
Po przebudzeniu: dwie szklanki wody w temperaturze pokojowej. Dla smaku możesz dodać sok z połowy cytryny. Możesz również zamiast wody zdecydować się na przygotowany poprzedniego dnia napar z ziół
Na śniadanie: filiżanka kawy zbożowej i dwa tosty z ciemnego pieczywa posmarowane miodem lub filiżanka zielonej herbaty z tartym jabłkiem z dodatkiem musli. Na śniadanie możesz zjeść również sałatkę ze świeżych owoców lub warzyw (najlepiej ze skórką, tam, gdzie jest to możliwe) z filiżanką zielonej herbaty.
Na lunch: butelka wody mineralnej pita małymi łyczkami
Na obiad: możesz wybrać sałatę ze świeżych lub gotowanych na parze warzyw (kalafior, fasola, marchew) lub kremową zupę jarzynową (zmiksowana pietruszka, seler, por, ryż, brukselka, marchew) albo torebkę ryżu z grillowanym filetem z kurczaka lub indyka oraz sałatę z oliwą z oliwek.
Na podwieczorek: najlepiej się nada kefir z truskawkami lub jogurt bez cukru albo chudy twarożek z rzodkiewką.
Na kolację: masz do wyboru dwie kromki chleba z chudą wędliną, sałatę, pomidora lub ogórka. Możesz też zjeść szpinak z pomidorem w kawałkach.
Głód zaspokajasz wodą, którą należy pić w ciągu dnia małymi łyczkami. Dzięki temu łatwiej przetrwasz na tej diecie i uzyskasz lepsze efekty.
Możesz być również pewny, że stracisz kilka centymetrów, pozbędziesz się problemów trawiennych, poprawisz również swoje samopoczucie.
Jak podoba się Wam ta dieta? Stosujcie? Stosowaliście? Podzielcie się swoimi opiniami!
No related posts.


