Kilka trików odchudzających

Jesteśmy już po świętach. Teoretycznie minął czas objadania. Tylko teoretycznie, niestety. Wiele z nas nadal smakuje pierożków, ciast, itd., dojadając to, co pozostało po świętach i tym sposobem usprawiedliwiając wyrzuty sumienia mówiące, że nic nie może się zmarnować…

Czy na pewno musimy to robić? Wyrzucić pracochłonne posiłki trochę żal: to normalne. Można jednak je zamrozić! Przeczytaj o tym, jak pozbyć się pokusy magazynowania zbędnych kalorii we własnych biodrach i pupie.

Pij dużo wody

Najlepiej co dwie -trzy godziny pij szklankę wody mineralnej. W ten sposób zadbasz o optymalne nawilżenie skóry oraz zapobiegniesz podjadaniu. Będziesz czuć sytość, mimo tego, że teoretycznie niewiele zjadałaś.
Optymalne ilości wody mają również pozytywny wpływ na stan skóry. Cera staje się wyraźnie odświeżona oraz piękniejsza.
Dodatkowo jeśli wypijesz pomału zimną wodę, Twój organizm będzie dążył do wyrównania temperatury i Twoja temperatura ciała po prostu wzrośnie, a wraz z nią przyspieszy metabolizm.

Wytnij motywujące zdjęcie i powieś je w widocznym miejscu

Na pewno masz jakiś wzór, do którego dążysz, który chciałabyś osiągnąć. Nie chodzi o niedoścignioną, nierealną sylwetkę, której wypracowanie będzie bardzo trudne. Raczej o taką, która będzie Cię motywowała do wysiłku.

Najlepiej jedno ze zdjęć noś zawsze przy sobie w portfelu, a drugie umieść na lodówce. Tym sposobem za każdym razem, gdy zawędrujesz do kuchni, przypomnisz sobie o celu do jakiego dążysz. To w wielu sytuacjach odciągnie Cię od myśli o podjadaniu. Także przepysznych świątecznych wypieków.

Maluj usta i myj zęby

Zalecenie to brzmi co najmniej dwuznacznie, jednak warto zauważyć, że jest to jedna z najprostszych i równie często zapominanych metod.

Dzięki myciu zębów nie tylko zadbasz o higienę i będziesz przeciwdziałać próchnicy. Dodatkowo będzie mieć świeży, miętowy smak w ustach, który zminimalizuje ochotę na podjadanie. Gdy tylko Cię najdzie ochota na przegryzienie czegoś słodkiego, przejdź się zamiast do kuchni – do łazienki.
Inny niezawodny sposób to staranne pomalowanie ust, co pozwoli je ładnie wyeksponować i dodatkowo bardziej kontrolować to, co jesz.

Posprzątaj

Generalnie ruch jest wskazany przez cały dzień. W różnej formie i w różnym natężeniu. Pomaga on nie tylko utrzymać doskonałą kondycję. Za jego pośrednictwem wytwarzają się endorfiny, które pozwalają szybko zapomnieć o ssaniu w żołądku.

Wypij gorącą herbatę

Jeśli jesteś szczególnie głodna, a pora posiłku jeszcze nie nastała, możesz wypić gorącą herbatę. Jest to niezawodny sposób naszych babć, który naprawdę działa! Możesz sięgnąć również po herbaty owocowe, które dodatkowo mają to korzystne działanie, że skutecznie zmniejszają „apetyt na słodycze”. Do herbaty bez obawy możesz dodać cytryny lub niewielką ilość cukru.

Najlepsza oczywiście będzie zielona herbata, która regularnie pita każdego dnia pozwala spalić dodatkowe 110 kcal. Herbata w odmianie czerwonej pozwala usunąć z organizmu złogi tłuszczu oraz zmniejszyć głód. Optymalna ilość czerwonej herbaty na dzień to około 3-5 filiżanek.

Odpowiednio przyprawiaj

Większość z nas lubi ostre jedzenie, co nie kłóci się na szczęście z filozofią dietetycznego jedzenie. Pikantne potrawy pozwalają zjeść mniej. Wszystko dzięki zawartości kapsaicyny, która oprócz leczenia otyłości, ma działanie profilaktyczne w zapobieganiu nowotworom. Substancja ta przyspiesza spalanie kalorii, zwłaszcza pochodzącego z tłuszczu.
Z tego powodu między innymi preparat Slimette ma w swoim składzie paprykę cayenne, która zmniejsza apetyt i w konsekwencji pomaga zmniejszyć wagę ciała.

Tabletki przyspieszające metabolizm

Oczywiście wszystko można uzyskać samodzielnie. Pytanie tylko, dlaczego to robić? Skoro możemy sobie pomóc, to chyba warto skorzystać z tej możliwości?
Pomocne w odchudzaniu są tabletki stymulujące metabolizm oraz ograniczające apetyt. Wybór mamy ogromny, a różnice leżą głównie w składzie preparatów. Przykładowo; Hoodia Balance, Hoodiadrene i Oxotrim. Wszystkie znajdziecie tutaj.

Jedz w odpowiedni sposób

Posiłek należy jeść, skupiając na nim całą uwagę. Niewskazane jest jedzenie przed telewizorem czy monitorem komputera, bo wtedy zjesz z pewnością więcej. Nie najlepszym pomysłem jest również jedzenie na kanapie. W trakcie posiłku najlepiej usiądź po prostu przy stole i bądź wyprostowana. Dzięki temu spalisz o 10% więcej kalorii niż gdybyś się garbiła i jadła na pół-siedząco.

Warto również na posiłek poświęcić więcej czasu. Nie spieszyć się, jeść powoli. W Stanach Zjednoczonych stosowane są nawet specjalne wagi, które po zważeniu jakiegoś posiłku, informują o tym, ile czasu należy poświęcić na jego zjedzenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *