• POLECANE PRODUKTY:
  • Dietrine
  • Avatrim
  • Hoodia Gordoni Plus
  • Acai Berry Select

Smaki a odchudzanie

28 Gru
Autor: Dorota
Silvets - Kompleks naturalnych składników wspomagających odchudzanie

Jaki smak pomaga w odchudzaniu? Zastanawialiście się kiedykolwiek nad tym, czy lepiej działa na ludzki metabolizm smak gorzki, słodki, czy może słony? Który motywuje do spalania nadmiaru kalorii, który zmniejsza apetyt?  Jakich przypraw używać w kuchni, gdy decydujemy się na zmniejszenie wagi ciała oraz obwodu ud/brzucha?

Jaka jest prawda o pikantnych potrawach?

O pikantnych potrawach na odchudzanie istnieją skrajne opinie. Jedne źródła mówią, że ostry smak sprzyja apetytowi na tłuste potrawy (dlatego między innymi trudno odmówić sobie zjedzenia całych chipsów czy też już rozpoczętego schabu), inne z kolei mówią, że takie jedzenie sprzyja metabolizmowi i aktywizuje organizm do spalania dodatkowych kalorii.

Jaka jest zatem prawda? Ostatnie doniesienia naukowców są jednoznaczne i mówią o tym, że ostry smak to dobra oręż w walce z otyłością. Wszystko za sprawą kapsaicyny, która w ostatnich latach została właściwie z każdej strony przebadana. Substancja ta ma duże znaczenie w leczeniu otyłości (poprzez hamowanie budowanie tkanki tłuszczowej) oraz wykazuje działanie profilaktyczne w terapii antynowotworowej. Mechanizm działania kapsaicyny jest prosty. Pod jej wpływem mózg dostaje informację, która motywuje go do wyrzutu adrenaliny i przyspieszenia tempa bicia serca oraz w konsekwencji szybszego tempa przemiany materii.

Słodki smak a odchudzanie

Jako pierwszy poznajemy smak słodki. Taki smak ma mleko matki oraz tworzone na ich wzór mleko modyfikowane. Nic dziwnego, że gdy przychodzi pora rozszerzania dziecięcego menu właśnie słodki smak owoców jest dla dzieci najbardziej oczywisty. Zdecydowanie gorzej przyjmują one smak warzyw. Desery jedzą chętnie, z obiadkami bywa gorzej. Z tego powodu eksperci od żywienia zalecają rozpocząć przygodę z rozszerzaniem menu właśnie od warzyw.

Prawda jest taka, że słodki smak wciąga. Można to prosto zaobserwować po tym, że wystarczy jeden słodki cukierek, czy jedna kostka czekolady, by mieć duże trudności z odmówieniem sobie kolejnego kawałka, czy kolejnej przyjemności. Gdy dodatkowo jesteśmy uzależnienieni od czekolady, to niestety problem jest już gotowy.

Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ po zjedzeniu czegoś słodkiego, czyli węglowodanów prostych, nagle wzrasta poziom cukru we krwi, a do krwiobiegu wyrzucana zostaje insulina, która pozwala wyrównać poziom tych dwóch składników. Po takim nagłym wyrzucie cukru do krwi znowu pojawia się ochota, by sięgnąć po coś słodkiego, by poziom cukru znowu się podniósł.

Słony smak a odchudzanie

Sol dodaje smaku. Z drugiej strony działa podobnie jak cukier. Z czasem musimy stosować jej jeszcze więcej, by odczuwać odpowiedni smak. Czasami nawet nie posmakujemy danego dania, a już dosalamy. Konsekwencje niestety nie są zbyt optymistyczne.

Biorąc pod uwagę to, że właściwie do każdego produktu dodawana jest sól, to stosowanie tej soli dodatkowo jest zupełnie niepotrzebnie. Wobec odgórnych norm należy stosować jedynie 5-6 gram soli na dobę. To zawartość jednej łyżeczki. W związku z tym, że nawet ser i chleb (którego a propos jemy za dużo), ma w swoim składzie sól, możemy mieć pewność, że zalecaną dawkę soli zdecydowana większość z nas przekracza.

Nadmierna ilość soli w diecie prowadzi do zatrzymywanie wody w organizmie, to z kolei może prowadzić do nadciśnienie tętniczego, zaburzeń pracy nerek oraz przez niektórych naukowców – do raka żołądka i udaru mózgu.

Oczywiście nie musimy jeść potraw bez smaku. Zamiast soli można używać przypraw ziołowych takich, jak bazylia, majeranek, pietruszka, szczypior, estragon, oregano.

Kwaśne odchudzanie

Dla dowodu wystarczy wymienić ocet jabłkowy, kwasek cytrynowy – bardzo popularne sposoby, by zahamować apetyt, poprawić trawienie i przyspieszać spalanie tłuszczu. Kwaśny smak pomaga również szybciej uzyskać uczucie sytości.

Dlatego jeśli chcemy zdrowo się odchudzić, możemy włączyć w menu kiszone ogórki i kwaszoną kapustę.
Kwaśny smak hamuje enzymy odpowiedzialne za odkładanie tłuszczu. Dzięki niemu zakwaszany jest sok żołądkowy, co decyduje o rozpoczęciu trawieniu białka. Dodatkowo przyspieszany jest transport pokarmu w jelitach i dzięki temu istnieje możliwość usunięcia części tłuszczu zanim zostanie strawiony.
Specjaliści zalecają, by kwaśne potrawy łączyć z tymi, które wymagają uruchomienie rezerw zgromadzonych w postaci tłuszczu – brokułu, kalafiora, groszku, marchwi, sałaty, szpinaku, cebuli, itd.