Co jeść by nie mieć zaparć?

To problem wstydliwy i chociaż wydaje się nam, że tylko my z nim nie możemy sobie poradzić, to tak naprawdę dotyczy wielu osób. Oczywiście różna może być skala, jak i czas trwania problemu. Na szczęście problem zaparć można rozwiązać.

Najpierw nieco informacji na temat samego zaparcia. Czym jest mniej więcej każdy z nas wie. Najczęściej trwa krótko, ale zdarzyć się może, że wypróżniamy się jedyne dwa razy na miesiąc. To oznacza bardzo ciężkie zaparcia. Pewną ciekawostką, ale i ostrzeżeniem może być to, że w skrajnych przypadkach może się to nawet zakończyć śmiercią.

Przyczyny pojawienia się zaparć

W największym skrócie można by je podzielić na trzy grupy. Pierwsza z nich to czynniki mechaniczne. Zalicza się do nich między innymi niedrożność jelit, stres, albo blizny w wiadomym miejscu. Druga grupa to tak zwane czynniki trujące Można tu mówić o zatruciu na przykład ołowiem. Niektóre leki, również mogą mieć wpływ na pojawienie się zaparć. Jednak najczęściej sytuacja taka jest spowodowana nieodpowiednią dietą, jak i w konsekwencji dostarczania do organizmu zbyt dużej ilości toksyn. Przykładowo im bardziej tłuste jedzenie, tym więcej ich w naszym organizmie, a to z kolei duże ryzyko problemów z regularną wizytą w WC.

Co jeść by nie mieć zaparć?

No właśnie, co więc należy zmienić w diecie? Przede wszystkim w naszym menu musi się znaleźć błonnik. Wiele osób zapomina o tym składniku i ewentualnie pojawia się on w jadłospisie, kiedy chcemy stracić na wadze. To błąd, bo błonnik powinien być obecny cały czas. Warto też wiedzieć, że istnieją dwie „wersje” błonnika. Jedna z nich jest rozpuszczalna w wodzie, a druga nie. Jako, że potrzebujemy obu, dlatego też nie wgłębiając się w podziały typu „który jest w jakim produkcie”, skupmy się na tym, że jeśli zależy nam na eliminacji zaparć, nasze menu musi być bogate w produkty zbożowe i warzywa. Jeśli chodzi o liczby, to błonnika powinniśmy przyjmować codziennie nie mniej niż 21 gram.

Jak więc widać podstawa diety nie jest jakoś specjalnie skomplikowana. Można powiedzieć, że to typowy jadłospis dla kogoś, kto chce się zdrowo odżywiać. Warzywa to przecież kopalnia witamin i pierwiastków. Najlepiej jeść je w stanie surowym – oczywiście w miarę możliwości. Dlaczego akurat tak? Wtedy zawierają one najwięcej wspomnianych składników, także błonnika. Jeśli chodzi o konkretne warzywa, to na pewno: brokuły, cukinię, marchew i kapustę. Owoce też powinny znaleźć się w naszym jadłospisie, ale z ich ilością – jeśli chcemy zachować smukłą sylwetkę – nie należy przesadzać. Na pewno, jeśli chcemy walczyć z zaparciami, to muszą być elementem codziennego menu, gdyż są pełne błonnika. Najlepiej – tak jak w przypadku warzyw – surowe.

Pamiętać też należy o pewnej zasadzie. Jeśli chcemy raz na zawsze pozbyć się zaparć, to musimy jeść, oprócz tego że zdrowo, to też regularnie. Trzeba przyzwyczaić nasz organizm do tego, że będzie otrzymywał w tych samych porach składniki zapewniające mu energią. Nie dość, że pozbędziemy się zaparć, to jeszcze poprawimy przemianę materii. Możemy oczywiście wspomagać się preparatami typu Bowtrol Colon Cleanser. Przykład o tyle dobry, że akurat ten produkt jest bezpieczny, bo ma naturalne składniki. Dzięki temu możemy wspomagać pracę naszego układu pokarmowego i pozwoli zapomnieć o zaparciach.

Reasumując, już poprzez zmiany w diecie możemy sporo zmienić. Nie dość, że nasz – dość intymny – problem zniknie, to jeszcze istnieje spora szansa, że poprawimy ogólny stan zdrowia. Jeśli jednak podejrzewacie, że zaparcia i współwystępujące z nimi objawy są efektem zatrucia szkodliwymi substancjami, to nie ma się co dłużej zastanawiać. Wizyta u lekarza to konieczność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *