• POLECANE PRODUKTY:
  • Dietrine
  • Avatrim
  • Hoodia Gordoni Plus
  • Acai Berry Select

Jak pozbyć się oponki na brzuchu?

16 Lis
Autor: Pawel
Silvets - Kompleks naturalnych składników wspomagających odchudzanie

Panowie uważają często swój pokaźny brzuch za powód do dumy. Ba, w niektórych kulturach ( nawet w naszym rejonie) był on uznawany za symbol dobrobytu. Czasy jednak trochę się zmieniły i nie dość, że taka oponka jest niekorzystna dla wyglądu, to i dla zdrowia.

Faktem jest, że przede wszystkim kobiety mają z tym problem. Co oczywiście nie oznacza, że panowie obok poniższego tekstu mogą przejść obojętnie. Zacznijmy od tego, że tkanka tłuszczowa w okolicach brzucha jest wybitnie „oporna”. To właśnie z tego miejsca najtrudniej się jej pozbyć. No i ustalmy, taki zwisający brzuch jest bardzo mało estetyczny. Tym bardziej powinniśmy wzmóc działania, aby się go pozbyć

Przede wszystkim ćwiczenia

Tak moi drodzy, koniec siedzenia przed telewizorem. Trzeba zacząć ćwiczyć i szczególnie uwzględnić okolice brzucha. Aby wydajnie spalać tłuszcz z tego miejsca musimy ćwiczyć co najmniej 30 minut dziennie. Dopiero po takim czasie zrobimy coś z naszą oponką wokół brzucha. Istnieje wiele szkół doboru ćwiczeń, dlatego skupimy się na jednym z popularniejszych podejść do walki z tkanką tłuszczowa na brzuchu.

Trening powinniśmy zacząć oczywiście od rozgrzewki. Bez niej jesteśmy narażeni na kontuzje, a te z kolei mogą nas zniechęcić do dalszej aktywności fizycznej. Na efekty w postaci rosnącego brzucha nie trzeba będzie długo czekać. Następnie skupmy się na samym brzuchu. Można wykonywać typowe brzuszki. Sporo ćwiczeń wykonuje się w pozycji leżącej. Wiele z nich wzmacnia mięśnie brzucha, co jest bardzo istotne, jeśli chcemy pozbyć się oponki. Jeśli chodzi o konkretne ćwiczenia, najlepiej skorzystać z gotowych i sprawdzonych pomysłów. Przykładem może być Aerobiczna 6 Weidera. To zestaw wykonanych w odpowiedniej kolejności ćwiczeń, których celem jest wzmocnienie mięśni brzucha i pozbycie się tkanki tłuszczowej. Ćwiczenia są dość proste i nie wymagają specjalnych przygotowań. Kluczem do sukcesu w tym przypadku jest regularność i zwiększanie ilości powtórzeń co pewien czas.

Wróćmy jeszcze na chwilę do „typowych” brzuszków. Same w sobie powinny być jedynie początkiem ćwiczeń. Po kilkunastu minutach takiej aktywności czas przejść do tak zwanej części aeorobowej. Tutaj wybór mam spory. W zasadzie dla każdego coś miłego. Może to być bieganie, rower, czy nawet wykorzystanie „zwykłego” stepera. Jeśli mamy wykupiony karnet w klubie fitness, to problem wyboru rozwiązuje się de facto sam. Nasze pierwsze kroki powinniśmy skierować na zajęcia ABT lub BPU.

A co mam jeść?

Nie wszystko. Tak brzmi pierwsza nasuwająca się odpowiedź. Nasza dieta musi się zmienić, bo często to ona w połączeniu z brakiem ruchu prowadzi do nadmiaru tkanki tłuszczowej. Jemy niezdrowo i kompletnie nie patrzymy na nasz jadłospis. Dodatkowo lubujemy się w tłustym jedzeniu. Musi więc być zdrowo, a menu musi uwzględniać spore ilości warzyw i nieco mniej owoców. Jeśli chodzi o mięso, to oczywiście wyrzucamy tłuste, a pozostajemy przy drobiu, a także rybach.

Wiele osób zastanawia się czy można wspomagać się suplementami diety, które przyspieszają metabolizm. Tak i nie. Jeśli są bezpieczne – tak jak Hoodia Gordonii – to oczywiście nie ma problemu. Nawiasem mówiąc ten preparat akurat pozwala też zmniejszyć apetyt. Wspomniane „nie” dotyczy przede wszystkim produktów, które mają podejrzany skład, a do tego nie gwarantują bezpieczeństwa. Jeśli do tego, mogą wystąpić skutki uboczne, to chyba oczywiste staje się, że takiego preparatu nie należy stosować.