Przyprawy, które pomagają w odchudzaniu

Trudno wyobrazić sobie bez nich dzisiejsze potrawy. Jedni wolą świeże, na które jednak trzeba wydać więcej pieniędzy, za to bez wątpienia znacznie lepiej ulepszają dania. Inni z kolei twierdzą, że mają być tylko dodatkiem i w zupełności wystarczą suszone. Przyprawy mogą również pomagać nam w odchudzaniu.

Co ciekawe robią to w zasadzie bez naszej wiedzy. Bo przecież nie każdy musi mieć w głowie encyklopedię przypraw oraz znać się na ich działaniu. Inna sprawa, że taka wiedza na pewno może się przydać, chociażby z tego powodu, że łatwiej będzie nam dodawać i wybierać odpowiednie. Przyjrzyjmy się niektórym z nich.

Zioła wspomagające kontrolę wagi

To od nich zaczniemy. Kiedy kilkaset lat temu pojawiły się na naszych stołach, od razu wzbudziły zachwyt. Początkowo były stosowane jedynie przez bogatych, bo tylko oni mogli sobie na nie pozwolić. Jeśli chodzi o działanie niektórych, to wiadomo o tym od dawna. Naszą wyliczankę zaczniemy od rozmarynu. Ta niepozorna roślina ma ogromną moc rozkładania tłuszczów z potraw, które bardzo ciężko nazwać lekkostrawnymi. Ciekawym przykładem jest też koper. Ułatwia on wypróżnianie, a przy okazji wspomaga pracę jelit. Mięta, która dużo częściej jest pita, niż dodawana do potraw zapobiega bólom żołądka, ale przy okazji wspomaga pracę żołądka i zwiększa ilość wydzielanych soków trawiennych. Kolendra, która to dość rzadko „ląduje” w naszych potrawach wspomaga proces trawienia. Bazylia z kolei przyspiesza trawienie białek oraz tłuszczów. Podobnie działa kminek, który to nawiasem mówiąc ma jeszcze jedno działanie, tym razem związane z naszym zdrowiem. Otóż, potrafi regulować pracę nerek.

Przyprawy, które pomagają w odchudzaniu

To w zasadzie ta sama grupa, ale większość z niżej opisanych kojarzymy nie z roślinami, tylko z proszkiem, w postaci którego możemy je kupić. Stąd też takie rozróżnienie. Zaczniemy od pieprzu. Możemy go oczywiście kupić w ziarnach. Są nawet dostępne specjalne młynki, dzięki którym zawsze mamy świeżo zmielony pieprz (ma on wtedy mocniejsze działanie i bez wątpienia lepszy i bardziej intensywny zapach). Przyprawa ta posiada charakterystyczne dla każdego ostrego dodatku działanie. Przyspiesza przemianę materii. Dodatkowo nie dość, że usprawnia pracę naszej wątroby, to przy okazji jeszcze ułatwia spalanie tłuszczu. Imbir to przyprawa o dość specyficznym smaku i nie każdy go lubi. To oczywiście nasz wybór, ale czasem warto się poświęcić zważywszy na możliwości, jakie ta przyprawa posiada. Dzięki dodaniu jej do naszych potraw pobudzamy żołądek do wydzielania większej liczby soków, które usprawniają proces przemiany materii. Nawiasem mówiąc imbir przydaje się w zimie. Działa rozgrzewająco – nie przypadkowo jest dodawany do grzanego piwa, czy też wina.

Chili to przyprawa dla naprawdę mocnych gardeł. Ma w sobie kapsaicynę, a to związek, który pobudza procesy trawienne. Jednak z tą przyprawą należy uważać, bo może podrażnić nasz żołądek. Podobnie kapsaicynę zawiera też papryka Cayenne (możecie ją również spotkać pod nazwą pieprzu). Ta przyprawa jeszcze mocniej wspomaga procesy trawienne, a więc de facto wspomaga nasz proces odchudzania. I to między innymi dlatego jest ona wykorzystana w preparacie Slimette. Poza tym to składnik czysto naturalny,a taki jak wiadomo jest przede wszystkim bezpieczny. To dość istotny aspekt.

Jak widać świat przypraw jest jeszcze bardziej kolorowy niż mogło by to wynikać z różnorakich barw poszczególnych dodatków do jedzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *